Nowela Stefana Żeromskiego: „Rozdziobią nas kruki, wrony…”, która ukazała się drukiem w 1895 roku poza cenzurą w Szwajcarii, jest swoistym rozrachunkiem autora z sytuacją, w jakiej od ponad stu lat znajdowała się Polska, podzielona na trzy zabory. Utwór jest patriotycznym protestem pisarza przeciw uciskowi narodowemu, wyrażeniem poczucia więzi z tradycją walki niepodległościowej i ostrym zarysowaniem źródeł jej klęsk w świadomości społecznej.

Krótka, bo zaledwie kilkustronicowa, historia powstańca, Szymona Winrycha, nakreślona poprzez szereg niezwykle sugestywnych i drastycznych w swym wyrazie obrazów, przepełniona jest symbolami, do których bezpośrednio nawiązuje tytuł utworu. Bohater stara się przedostać z zaopatrzeniem do jednego z ostatnich walczących oddziałów powstańczych, lecz zostaje zabity przez rosyjskich żołnierzy. Moskale odjeżdżają, pozostawiając jego ciało, nad którym po jakimś czasie zaczynają krążyć wrony i kruki. Ptaki bestialsko rozrywają zwłoki mężczyzny, lecz zostają przepłoszone przez chłopa – mieszkańca pobliskiej wsi, który pomimo przerażenia i lęku przed Rosjanami, zbliża się do powstańca i bezcześci jego ciało, okradając go z wszystkiego, co stanowi choć znikomą wartość. Chłop stara się również dobić zranionego konia Szymona, lecz zwierzę ostatkiem sił walczy o swoje przetrwanie. Zostawia je, aby skonało i wraca kilka godzin później, aby zawlec ciało powstańca do przydrożnego rowu. Kiedy odchodzi, słyszy rżenie konającego konia i unoszące się nad nim ptaki, które czekają na jego śmierć.


Tytuł noweli nawiązuje bezpośrednio do sceny, w której kruki i wrony rozszarpują ciało powstańca. Żeromski określa je mianem trupojadów, które dbają wyłącznie o zaspokojenie głodu oraz wyposaża je w cechy ludzkie, podkreślając rozwagę, cierpliwość i dyplomację, z jaką przystępują do żeru. W ich przemyślanym działaniu dostrzec można podobieństwo do zaborców, którzy podzielili między siebie państwo polskie, a wszelkie zrywy niepodległościowe były krwawo tłumione. Los głównego bohatera utworu to symboliczny los wielu Polaków, którym odebrano prawo do walk narodowowyzwoleńczych i którzy pomimo restrykcji zaborców walczyli o swą narodową tożsamość i wolność ojczyzny. Symboliczny tytuł dzieła wzmacnia i uwypukla jego wymowę ideologiczną.
  Dowiedz się więcej
1  Rozdzióbią nas kruki, wrony... – streszczenie
2  Charakterystyka i los Szymona Winrycha
3  Bohaterowie



Komentarze
artykuł / utwór: Symbolika tytułu „Rozdziobią nas kruki, wrony…”


  • no i warto wspomnieć o tych kropkach w tytule, to niedopowiedzienie to właśnie chłopi, aby nie pisać wprost, takiego mocnego zarzutu wobec warstwy chłopskiej Żeromski użył kropek
    Maciek (kapelusz {at} wp.pl)

  • Według interpretacji mojej polonistki, tytułowe kruki i wrony to nie symbol zaborców tylko Stańczyków- Polaków lojalistów, ludzi, którzy ze strachu o swój majątek zgodzili się współpracować z zaborcami. To przez nich powstanie zakończyło się klęską.
    Magda ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: